niedziela, 7 lipca 2013

[Rodzina]Chwila na powrót do dawnych lat

Ostatnio z rodzicami naszło nas na wspomnienia. Swoją drogą mogliśmy stwierdzić, co pamiętam z lat swojego dzieciństwa. Zaczęłam więc opowiadać o tym co pamiętam i okazało się, że kojarzę momenty z czasów, kiedy miałam ledwo 4 latka! Chyba wszyscy byli wtedy ogromnie zszokowani, w sumie ja także się zdziwiłam. Następnie przeszliśmy przez parę kolejnych historii. Udało mi się nawet opisać cały dzień, kiedy to tata wziął mnie na zaplanowane przez firmę dni otwarte dla rodzin. Tata do dnia dzisiejszego pracuje w hucie, w owym czasie to był rzeczywiście olbrzymi kompleks. Obecnie wszystko się zmieniło i poznikały wszelkie hale magazynowe. Do dziś pamiętam te ogromne namioty przemysłowe, kontenery oraz budynki sanitarne. Mogłam także ujrzeć maszyny i linię produkcyjną. To był niesamowity dzień. W końcu mogłam dowiedzieć się nieco więcej o pracy moich rodziców i o odpowiedzialności, która na nich spoczywa. Normalne, że spora część z moich wspomnień jest rozmazana. Czasem bardzo mi się one plączą i można się pośmiać. Żywię nadzieje, że będą mi one towarzyszyć przez całe życie. Obawiam się jednak tego, że nagle zanikną i nic nie zostanie. Ostatecznie mogłabym to sobie zapisać w formie jakiegoś pamiętnika, który byłby moim powiernikiem. Któż to wie, może się skuszę? tags: dom, rodzina, życie, praca, rozrywka